• Wpisów:169
  • Średnio co: 17 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 16:18
  • Licznik odwiedzin:28 065 / 2892 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Zapraszam na bloga, który prowadzi moja Siostra! Będę tam miała swoją kosmetyczną zakładkę już wkrótce. Będzie to taki mamusiowo-modowy kącik! Na razie się rozwijamy i prosimy o obserwację i komentarze. Buziaki i pozdrowienia!

http://naszturkucpodjadek.weebly.com/

Zapraszamy do polubienia strony na facebooku:

https://www.facebook.com/naszturkucpodjadek?fref=ts
 

 
Wczoraj połaziłam trochę po okolicznych sklepach i udało mi się coś przyszpilić Jako pierwszą przedstawiam bluzkę/ mgiełkę, z której jestem najbardziej dumna, bo wygrzebałam ją w second handzie! Rzadko zaglądam,tym bardziej rzadko udaje mi się dostać coś tak mocno w moim guście. Ukochany kolor ecru i przepiękna, oversizowa mgła z Mark & Spencer.

W normalnym sklepie z końcówkami serii zakupiłam jeszcze dwie bluzeczki. Jedna żorżetowa, z fikuśnym kwiatkiem, którego można odpinać i przypinać wedle uznania. W kolorze bardzo bladego różu. Jestem fanką jasnych kolorów i zawsze już tak pozostanie, zwłaszcza jeśli chodzi o ciepłe dni
No i na sam koniec coś prostego, do zwiewnych spódniczek albo mocnych kolorów będzie pasować. Biały shirt
 

 
Parę zdjęć z wczoraj Taki teraz oto kolor się "jawi" na mojej głowie!


Miłego dnia wszystkim życzę! Buziak

Biały i czarny!

 

 
Dziś wyskoczyłam do drogerii Sekret Urody, to taka mała sieć, spotkałam ją tylko w swoim mieście. W każdym razie zaglądam tam dość często, bo mają całkiem niezłe promocje i wyprzedaże. Poza tym oferują kosmetyki kolorowe firm, których szafy niezbyt często pojawiają się np. w Rossmanach czy Superpharmie- Bell, Eveline, Deborah czy Gosh. Dziś upolowałam dwa cienie Bell z serii SATIN MAT. Jeden w kolorze cielistego różu ( o ile tak to można określić) a drugi biały. Ich konsystencja jest nieziemska! Gdzie ja żyłam do tej pory, że ich nie znałam? Są naprawdę satynowe, napigmentowane i trwałe. Każdy po 6 zł Biją na głowę w jakości wszystkie moje dotychczasowe pojedyncze cienie. Polecam! Z pewnością na tych dwóch sztukach się nie skończy, zaopatrzę się możliwie we wszystkie kolory jakie mają, sukcesywnie.






Dziś też zakupiłam błyszczyki z Eveline. Od razu dwa, bo cena promocyjna powalająca 3,99 za sztukę Wypróbowałam dziś i muszę przyznać, że jakość całkiem fajna. Błyszczyk jest kremowy, pachnie jak to powiedział mój mąż, jak budyń. Dla dziewczyn, które uwielbiały błyszczyki Stay with me z Essence będzie to podobna jakość produktu. Za to cena o połowę niższa.


Parę dni temu kupiłam też rozsławioną na you tube emulsję-dermoprotektor firmy Cetaphil. Może nie aż po takiej taniości , bo butelka kosztowała 41 zł. Sądzę jednak, że wystarczy na baaardzo długo, bo ma pojemność 250 ml. Ma on utrzymać nawilżenie naszej skóry, nie podrażniać, leczyć i wygładzać. Ja używam dopiero parę dni tego specyfiku. Póki co nie będę jeszcze oceniać jego działania, bo myślę, że na to potrzeba minimum miesiąca użytkowania. Za to jedwabiem do włosów z BIOVAX'u jestem zachwycona. Nie ma żadnych parabenów, SLSów jak np. BioSilk a pomaga wygładzić i dodaje blasku włosom. Jestem na duże tak Dodam jeszcze, że wygodnie się dozuje jedwab, gdyż opakowanie jest z pompką.
  • awatar ♥Czarovnica Mai ♥: @choccolate: ja się na niego skusiłam, pod wpływem takich właśnie recencji :)
  • awatar choccolate: używam już długo tego kremu. Jest mega wydajny, delikatny i dobry nawet na alergiczną skórę.
  • awatar ♥Czarovnica Mai ♥: @<sophie>: jeszcze nie wiem jak działa, dopiero parę dni używam, ale recenzję dam wkrótce :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Biorę udział w konkursie u RockGlamPrincess z you tube. Temat- hello kitty. Co myślicie o moim pomyśle?
 

 
Miliony lat nie pojawiałam się na pingu, ale teraz wreszcie dojrzałam i postanowiłam pokazać wam coś świeżego w mojej szafie.
Oczywiście,jestem wierna waszym blogom, co niektóre pannice wiedzą, bo im czasem rzucę komentarz.
Jakoś tak wciąż brakowało mi czasu, inspiracji i może motywacji. Czekałam aż ułożą się pewne sprawy w naszym życiu. Teraz mogę powiedzieć, że wszystko się układa! Mieszkamy już z mężem w innym mieszkanku. Oboje mamy nową pracę i jest nam z tym faktem bardzo dobrze.
Jestem pozytywnie nakręcona! Uwielbiam wiosnę i już ją wyczuwam – oj tam, nie obchodzi mnie, że za oknem na termometrze dziś zanotowałam tylko plus dwa W związku z rychłym nadejściem słonecznej aury, poluję na ciuchy w zgodzie z zasadą „po taniości, nie po rychłości”.
Tą bluzeczkę dorwałam w lokalnym sklepie z końcówkami serii. I kiedy spojrzałam na smutny wieszak z przecenami „wszystko za 19 zł” doznałam olśnienia! Czekała na mnie i wybrała właśnie mnie! Jedwabna bluzka w kolorze ecru, krem, czy jak kto sobie zechce. A ja kocham ją za ten kolor, krój i tą kokardę.


Bliżej:



Ale to nie wszystko! Bo na przecenowym wieszaku znalazło się jeszcze takie oto ażurowe wdzianko- bolerko. Kolor brudny róż zaraz mi podpasował i stwierdziłam, że jak dobrze to ustrojstwo zestawić, to może dawać całkiem niezły efekt. Zadwololonam z tego zakupu. To dobrze wydane 19 złotych!


A tutaj dorzucam doń takie dwa dodatki różę – broszkę i kokardkę. Dwa gadżety za odpowiednio 5 i 6 zł, nabyte w sklepie z biżuterią w lokalnej galerii handlowej. Niby pierdu, pierdu a przegania nudę z klasycznych bluzek i sweterków. Ozdobna agrafka była dopięta do wdzianka.




No i kolejny szał pał tej wiosny! Nie wiem czy dla prawdziwych modowych guru to taki szał jak dla mnie(bo tera są modne pastele przeca) Ale ja wreszcie znalazłam swoją dżinsową kurtkę- denim. No i cena też może przyprawić o zazdrość- 29,99 zł ze 149,00 PLNÓW. Sponsorem takiej obniżki jest Cubus.


Brakowało mi tylko do niej tej oto bluzki. Yeah!
Tugeza!


Tego samego dnia w Cubusie, znalazłam jeszcze czarną bluzkę z żorżety. Coś ala mgiełka, tylko dwuwarstwowa, także zakrywa wszystko to, co potrzeba. Ciężko zrobić zdjęcie przezroczystemu materiałowi. Uwierzcie, starałam się jak mogłam! I kochane, przeceniona z 98 na 25 zł. Cubus po raz drugi.





I kto tutaj jest Mistrzem Dobrych Okazji?
 

 
Mam do sprzedania swoją ślubną biżuterię- była nakładana tylko jeden raz. Cena to 100 zł Srebro i kryształy Swarovskiego. Pięknie błyszczy i jednocześnie jest delikatna Przesyłka gratis, gdyby ktoś był zainteresowany.
 

 
Na zewnątrz coraz chłodniej, warto więc zaopatrzyć się w ciepłe dodatki. Już od dawna poszukiwałam szalika-komina w takim kolorze i kroju. Mam ciemną kurtkę więc w tym roku postanowiłam ożywić ją mocnymi kolorami.


Komin w kolorze bordo lub czerwone wino


Jest duży i ciepły
Można go tak nosić...




Top Secret

Udało mi się też kupić zestaw w kolorze fuksji- czapa i szal z pomponami Już je kocham!


A na fotce znalazły się też moje ala "emu"
  • awatar Tusiaczkowy Robak: fajny kolorek :) ja też mam komin ale czarny
  • awatar K.a.: komin fajnie wygląda naciągnięty na głowę. dobrze, że inwestujesz w kolory na jesień/zimę - trzeba trochę ulice rozweselać;)
  • awatar Dillerka Czekolady: Też szukam takich ciepłych rzeczy, ale jeszcze nic nie wpadło mi w oko :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Kochani! Wróciłam z raju na Ziemi! W naszą podróż poślubną wybraliśmy się na grecką wyspę Kos. I to był strzał w dziesiątkę, bo akurat tam jest o tej porze bardzo spokojnie (a my nie cierpimy tłumów turystów, mój mąż szczególnie jest na to uczulony) Temperatura powietrza 29-30C, morze czyściutkie i niebieskie, Grecy bardzo gościnni i jedzenie pyszne i domowe. Cieszę się, że to zrobiliśmy, bo przeżyliśmy coś pięknego. Odcięci od świata i wszystkich problemów życia codziennego.
A teraz fotorelacja!









































Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Było cudownie! Pora wracać do rzeczywistości. Nowej, lepszej rzeczywistości!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Dziewczyny! W sobote wychodze za maz. Juz wszystko gotowe. Pozostało juz naparawdę niewiele czasu. Stres i zamieszanie jest niesamowite. Te, które mają to za sobą wiedzą o czym mówię. Teraz piszę do was z komórki z autobusu,ponieważ jadę do Wrocławia na przedłużanie rzęs. Mam nadzieję,że wyjdzie ładnie i na ślubie i weselu nic mi się nie osypie, okruszy i nie rozmaże. Jeśli finanse pozwolą to w poniedziałek jedziemy wykupić podróż poślubną w nieznane:-)) więc takie rzęski to dobre rozwiązanie na urlop. Co więcej? Jutro jestem umówiona na zabieg na twarz,delikatny peeling i maska napinająca. oby te przyjemności mnie zrelaksowały i odprężyly. W piątek robię też manicure a w sobotę tylko fryzurę i mejkap. myślę,że napiszę dopiero po ślubie także trzymajcie kciukasy za kolejną pannę młodą! Ściskam wszystkich mocno. przestraszona ale szczęśliwa Maja.
 

 
Dziś już 6.09! AAAAAAA!!!

Na myśl o fakcie, że za 11 dni wychodzę za mąż mam "+stresowe" motyle w brzuchu! Narzeczony spokojny, narzeczona przerażona.

Marzę o tym by ten dzień przeżyć we względnym spokoju duchowym i cieszyć się każdą chwilą...


Przygotowania, owszem,rozhulane, mój kalendarz dosłownie pęka w szwach! Od poniedziałku mam urlop aż do końca września. Oczywiście życie weryfikuje na bieżąco niektóre moje wyobrażenia o "idealnym" ślubie. I muszę przyznać, że to najczęściej w ludziach a nie w "materii" jest opór. Wczoraj miałam scysję z Panią-właścicielką klubu w którym organizuje przyjęcie weselne.Owa miła Pani, z jej tylko znanych przyczyn nie chce wpuścić dekoratorki na salę parę dni wcześniej, żeby ta mogła rozpocząć już swoją pracę i spokojnie ją skończyć. Dodam, że w tym czasie nie ma żadnej imprezy na tej sali.... Pani nie pozwala sobie ot, tak! No zero profesjonalnego podejścia, za co ja jej płace? Ludzie mnie szokują, wczoraj myślałam, że wyjdę z siebie i stanę obok. Dobrze, że moja mama jest ze mną na tych wszystkich spotkaniach, bo ja nie mam już siły zbawiać świata od wszechogarniającej ludzkiej głupoty!


Postaram się krótko opowiedzieć też o tym co i jak :-)

1. Ślub na godzinę 15.00
2. Miejsce- mój kościół parafialny. W środku miasta ale bardzo malowniczo położony, bo obok jest ładny park miejski.





3. Do ślubu idziemy na nogach przez taki mały, miejski parczek, bardzo malowniczy- mieszkam rzut beretem od Kościoła. Oczywiście jeśli pogoda będzie sprzyjała. Jeśli nie podjedziemy samochodem ale szczerze Wam powiem, że chciałam tak romantycznie z moim mężem przyszłym się przespacerować w sukni! Zobaczymy

4. Wesele to w zasadzie kameralna imprezka w klubie w fajnym, też klimatycznym dość miejscu (tylko właścicielka dość niereformowalna) Będzie 40 osób- sama najbliższa rodzina i znajomi. Zdecydowaliśmy z J. że chcemy na naszym przyjęciu tylko ludzi, którzy przyjdą tam nie z "łaski i bo tak wypada" ale ze szczerej chęci, bo nas lubią i dobrze nam życzą, chcą ten dzień spędzić z nami.

5. Ustrój sali jaki zaproponowała mi przemiła Pani dekoratorka( wbrew pozorom nie zdarła ze mnie wielkiej kasy) to biel i kryształki- żeby trochę rozjaśnić ciemne i takie surowe wnętrze sali (ozdobny, ceglany sufit) Obrusy białe, kwiaty białe,serwetki białe, pływające świece i dużo czystego szkła.




Coś takiego, choć to nie do końca to co zaplanowałyśmy, ponieważ Pani ma swój własny katalog, niedostępny w sieci niestety.

6. Moja wiązanka:

Zwięzły, nieduży bukiet z ciemnoróżowych i bladoróżowych róż, upakowane ciasno. Na zewnątrz ta kulka różana będzie udekorowana białą gipsówką i na rączce będzie owinięta delikatną organzą. Nic wielkiego ale nigdy nie chciałam bukietu ze zwisami i ozdobnikami Męczenie się z własną wiązanką to nie dla mnie!

7. Wygląd Panny Młodej (he,he,he)

Fryzura- mój własny wymysł- Z jednej części warkocz dobierany idący przez tył głowy, łączy się w taki splot z którego włosy puszczone są na jedno ramie w formie fal. Byłam już na próbnej fryzurze i czuje się w niej bardzo dobrze!
Makijaż- jestem umówiona na malowanie do zaufanej kosmetyczki, nie mam wymyślonego konkretnego mejkapu ale fryzura i makijaż oraz manicure będą odbywały się w jednym miejscu więc z pewnością Panie postarają się żeby wszystko razem współgrało. Tutaj będę się czesać i malować!





Manicure delikatny, chyba wybiorę nude a jeśli nie to bardzo delikatny french, na moich paznokciach.

8. SUKNIA

Na ten temat poświecę osobny wpis po ślubie, ponieważ nie mam żadnych zdjęć z przymiarek a w sumie sama nie umiem opisać jaka ona jest. W każdym razie w stylu greckim i biała

9. Przyjęcie weselne:

- dj
- o północy puszczamy lampiony, światełko do nieba
- bez tradycyjnych zabaw, konkursów i przaśnych zachowań rzucamy tylko welonem i muchą
- tort weselny o smaku rafaello i truflowym-będzie złożony z 3 tortów- niestety ze strony cukierni nie można skopiować zdjęcia Ale tutaj go znajdziecie: http://tortissima.pl/?cat=4
Numerek: 3b-311-c

- pierwszy taniec zatańczymy do tej nutki


Chcemy żeby to było lekka i bezpretensjonalna impreza, taka ciepła i domowa Jak będzie, zobaczymy! Mam nadzieję, że chociaż trochę przeniosłam Was w klimat mojego Wielkiego Dnia

Buziaki!
  • awatar ♥Czarovnica Mai ♥: @Crazy Girl: w sumie ja mam wolne od początku tego tygodnia ;) pewnie w przyszłym tygodniu się tutaj nie pokażę już hehe ;)
  • awatar Crazy Girl: Uuuu, coraz bliżej, coraz bliżej :D Ja przed weselem byłam taka zalatana, że dopiero teraz (po prawie 3 miesiącach) zaczynam opisywać przedweselne przygotowania :p
  • awatar <sophie>: fajnie tak poczytac o przygotowaniach innych dziewczyn, kiedy moj dzien nastapi bedzie sie mozna na kims wzorowac :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Kochanie Pingerowiczki Śledzę na bieżąco wasze wpisy ale nie mam totalnie czasu dodawać swoich! Widzę, że rok 2011 obfituje w śluby i wyjątkowe wydarzenia. Powoli zbliża się termin mojego :-) 17.09.2011.
Podsumuję to jednym zdaniem- po pracy nie mam ani jednej wolnej chwilki, bo załatwiamy wszystko co potrzebne :-) Praktycznie mogę podsumować, że wszystko idzie zgodnie z planem. Wszystkie papierkowe formalności-załatwione :-) Teraz tylko dopięcie na ostatni guzik. Niech już będzie po, bo ja nie mam żadnego planu w głowie Niech się dzieje co chce! Następny raz odezwę się pewnie po ślubie z obszerną relacją i milionem zdjęć :-)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

maitheczarovnica
 
zwariowanawariatka
 
Co tu mówić dużo! Bawcie się wspaniale, dużo wzruszeń i miłości
  • awatar czokomorena: Gratuluję;)
  • awatar Candy P.: Jak to zleciało! Szczęścia i miłości na nowej drodze życia :*
  • awatar .Marta.: to już dziś?! ;0 :) Wszystkiego dobrego na nowej drodze życia!! :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Zabawiłam się dziś mejkapem- na początku myślałam, że zrobię coś ala Bollywood- dużo intensywnych barw: złoto, fiolet i róż ale wyszedł taki bardziej romantyczny look.



Tutaj możecie zobaczyć jaki efekt daje na moich rzęsach maskara Milion Lashes Loreala.


A tu już w całości...

Uwielbiam efekt, który daje błyszczyk essence- taki kremowy bardzo.
  • awatar ♥Czarovnica Mai ♥: @<sophie>: też tak stwierdziłam :D
  • awatar <sophie>: sliczny blyszczyk, ale chyba postawilabym na jakis w innym odcieniu, bo za duzo tego rozu na raz moim zdaniem oczywiscie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Dzień dobry

Prezentuje moje ostatnie łupy. Nabyłam trochę kosmetyków pielęgnacyjnych, ponieważ zapasy mi się powoli kończyły i potrzebowałam nowych. Byłam też w Naturze (stwierdzam, że najfajniejsza drogeria obecnie!)
Włala:


1. Płyn micelarny Bioderma- by sprawdzić czy to faktycznie kosmetyk wszech czasów i porównać z płynem Vivhy (który właśnie kończę). Ja mam niestety bardzo wrażliwą skórę twarzy i muszę używać aptecznych specyfików do demakijażu. Tylko one w moim przypadku nie wywołują podrażnień i nieprzyjemnego ściągnięcia po umyciu. Kto ma cerę suchą, ten wie!


2. Delikatna pianka do mycia- oczywiście dla cery suchej i wrażliwej- Pharmaceris.
Muszę powiedzieć, że wczoraj używałam jej dwa razy-raz po przyjściu z pracy by usunąć "zanieczyszczenia" z całego dnia a raz przed snem i położeniem kremu. Póki co mówię tak, jako świetnej alternatywie dla osób, które nie wyobrażają sobie nie umyć buzi mydłem. Zobaczymy jak skóra będzie reagować po dłuższym stosowaniu.Bardzo fajna i faktycznie delikatna jest formuła tej pianki.



3. Krem do twarzy- z wiesiołkiem. Nic o tym kremie wcześniej nie czytałam/ słyszałam. Polecił mi go Pan (!) farmaceuta w aptece. Mówi, że ten wiesiołek całkiem fajnie działa na wyrównanie kolorytu cery i jest mocno nawilżający. Moje pierwsze wrażenia po użyciu- idealnie nadaje się na noc, bo ma bogatą formułę i dość długo się wchłania.



4. Coś dla skóry od wewnątrz. Wyczytałam, że suplementację dla dobrego efektu powinno się zacząć ok. 3 miesiące przed ślubem. To zaczynam

5. Lakiery Essence i Sensique. Tanie i fajne do różnych "zdobień" paznokci.


6. No i błyszczyk z serii Stay with Me Essence, którą polecała NieAnonimowa KosmetoHoliczka- jej recenzja sprawdziła się w 100%!!! Błyszczyk jest cudownie kremowy i bardzo długo trzyma się na ustach. Kupię inne kolory!
  • awatar DestinationAhead1: oooo moja ulubiona bioderma :) pozdrawiam i zapraszam do siebie:)
  • awatar Crazy Girl: Ciekawa jestem, czy ten Capivit działa :) Zdaj relację, jak zauważysz jakieś oznaki jego działania ;)
  • awatar ♥Czarovnica Mai ♥: @choccolate: o kurczę nie wiedziałam :-) dzięki za radę!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Ale mamy fajny filmik promocyjny:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Kochane

Spodobały mi się takie kolczyki. Myślę, że będą pasować do mojej sukni. Na początku myślałam o całkowicie prostych łezkach, bez żadnych ozdobników ale te mnie dość urzekły. Pytanie tylko które mam wybrać z tych trzech par?
  • awatar Crazy Girl: Chyba 2 :)
  • awatar <sophie>: 2 :)
  • awatar K.a.: ja także wybrałabym te środkowe :) w pierwszej propozycji niezbyt odpowiadają mi te kółka, a w trzeciej proporcje ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wreszcie zakupiłam sandałki!!!

Proste, sandałki ze skrzyżowanych gumek-płaskie, wygodne i do wszystkiego Zakupione w CCC ze zniżką 20% z okazji otwarcia nowego sklepu.


Dziwnie mi się zrolowały spodnie tutaj

A teraz moje ulubione beżowe, różyczkowe, zakupione w sklepie no-name. Na lekkiej koturnie

Tutaj tak:
  • awatar Crazy Girl: Różyczkowe fajne :)
  • awatar Gość: te różyczkowe są śliczne!
  • awatar ♥Czarovnica Mai ♥: @Wysokie obcasy: Właśnie jak je zobaczyłam to miałam takie wątpliwośći ale zostały rozwiane jak się w nich przeszłam po sklepie :) super się stopy trzymają.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›